RAFAŁ SIMONIDES - WALKA MUAYBORAN !!!
Data : 2010-03-10 14:23:30 Autor : muaythai
Rafał Simonides dnia 08.03.2010 stoczył walkę według starodawnych zasad pojedynków !!!
ZASADY WALKI MUAYBORAN:
- bez rękawic
- ręce zawinięte w bandaże,
- końcówki bandaży pozwijane w kształt lin
Walka trwa 3 rundy , można wygrać tylko przez KO, w każdym innym przypadku walka uznana za remis!!!
Jest to ukłon w stronę XIX wiecznej tradycji, kiedy rozgrywano walki w taki sposób, gdyż nie było jeszcze rękawic!
BYŁO TO WYDARZENIE NIECODZIENNE I OBUDZIŁO WIELE EMOCJI WŚRÓD TAJÓW
ORAZ TURYSTACH LUBUJĄCYCH SIĘ W „NIECODZIENNYM SHOW”!
GALA WMC „KING OF THE RING”
Walka ta odbyła sie na tej gali 08 marca 2010
Krew na twarzy, bandażach, spodenkach i serie na wyniszczenie podniosły temperature na widowni, która dopingowała walkę z wielkim aplauzem!
Przebieg:
Od pierwszych sekund walka rozpoczęła się ostrym starciem i wzajemną wymianą, w pierwszej rundzie nasz zawodnik otrzymuje silny cios , po którym nos zaczyna krwawić obficie. To jednak nie przeszkadza Rafałowi i wręcz przeciwnie motywuje do jeszcze większego wysiłku! Zaczyna się nawałnica ciosów i bezustannych ataków ze strony polskiego fightera. Taj wciąż podejmuje wymiany ale wyrażnie dąży do klinczu by przetrwać. Druga i trzecia runda to przewaga Rafała i ciągłe akcje bliskie nokautu, jednak w trzeciej rundzie zabrzmiał gong kończąc walkę. Walka remisowa - zgodnie z przyjęta zasadą walka rozstrzygnięta może być tylko przez KO, więc spora przewaga punktowa tym razem nie miała znaczenia.
Walka bardzo podobała się publiczności, był to żywiołowy przykład walki, po zakończeniu której do Rafała podchodziło z gratulacjami wiele osób.
RS: Była to niesamowita walka, żywiołowa i spektakularna - miałem we krwi spodenki, bandaże a także krew na twarzy, ale to wręcz motywowało mnie do dalszych ataków!!!
Korzystając z okazji Wszystkiego Najlepszego z Okazji Dnia Kobiet wszystkim Paniom
Walka już niedługo do oglądnięcia w Internecie!
Gratulujemy odwagi i pięknego pojednku!










